Maria Zofia Gronau, 70, went home to be with Jesus after a courageous battle with lung cancer.
Maria was born in Hrubieszowie, Poland, on April 2nd, 1956, to her parents Kazimiera and Jana Bohdanowicz. When Maria was still a very young girl, they moved to Szczecin for a short period of time, and then moved to Gdynia, where Maria grew up. Maria went on to attend university in Gdansk, where she met her husband, Lech Gronau. They were married on May 5th, 1979.
After completing university, Maria worked as an engineer. In 1986, Maria and Lech left communist Poland in search of a better life. They lived in Italy for 18 months. In January 1988, the Canadian government granted them permission to immigrate to Canada, and they moved to Toronto.
On January 14th, 1989, Maria gave birth to her son, Thomas. Maria dedicated herself to raising Thomas, and spent most of her life in Canada as a home maker. Maria prioritized her family, her faith, and her Polish community.
Maria’s life had a lasting impact on the Polish community in Brampton and the parish community of St. Eugene de Mazenod. For several years, Maria helped to organize the Polish pavilion during Carabram, a multicultural festival organized annually in Brampton. For 21 years Maria taught Polish language classes on Saturday mornings, as part of the Dufferin Peel Catholic District School Board International Languages program, primarily teaching Polish to grades 2 and 3. It is quite common to meet young adults in the Polish community who remember Maria, “Pani Gronau”, as being their favorite Polish school teacher.
Maria’s largest impact was felt in the community of St. Eugene de Mazenod. Maria, a life long practicing Catholic who was extremely passionate about her faith, was heavily involved in many aspect of St. Eugene’s community. When St. Eugene’s was early in it’s mission stage, Maria was part of the fundraising committee, traveling throughout southern Ontario and fundraising for the new Polish church. Maria was also part of the banquet committee, which organized a variety of fundraising events. Maria was the longest serving lector in the parish. She was also a member of the rosary society. Maria would help clean the church on Friday evenings, and also helped to teach catechesis classes. She also enjoyed cooking for parish events, such as parish picnics in the summer, and community breakfasts organized by the Knights of Columbus. In 2024, Maria joined the organizing committee for the Midland Walking Pilgrimage, where she helped fulfil administrative duties. Maria was a steadfast believer in giving back to the community in as many ways as possible, believing that it was her responsibility to use her God given talents to make the world around her a better place.
Maria also enjoyed being in nature. She was an avid camper, and she could boast that she slept in a tent in all of Canada’s provinces. She enjoyed spending time up at the trailer, going for walks in the forest, taking Uncle Darek’s atv for a spin, and mushroom picking. At home, Maria tended to a beautiful garden. However, if given a choice, Maria would always prefer to be on a beach. Having grown up by the Baltic Sea in Gdynia, Maria often joked that it was a requirement that she spend time by salt water at least once a year. Maria loved to go for long walks by the ocean shore, and collect as many sea shells as possible.
Maria made the world around her a brighter, happier place, and she will be dearly missed. Maria is survived by her husband, Lech, and son, Thomas. Maria is preceded in death by her mother and father, and many other family members in Poland. Maria, we love you with all our hearts, and we cannot wait to be reunited with you one day in heaven.
Maria Zofia Gronau, w wieku 70 lat, odeszła do Pana po dzielnej walce z rakiem płuc.
Marysia urodziła się w Hrubieszowie Polsce 2 kwietnia 1956 roku jako córka Kazimiery i Jana Bohdanowiczów. Kiedy Marysia była jeszcze bardzo małą dziewczynką, rodzina przeniosła się na krótki czas do Szczecina, a następnie do Gdyni, gdzie Marysia dorastała. Marysia rozpoczęła studia w Gdańsku, gdzie poznała swojego męża, Leszka Gronau. Pobrali się 5 maja 1979 roku.
Po ukończeniu studiów Marysia pracowała jako inżynier. W 1986 roku Marysia i Leszek opuścili komunistyczną Polskę w poszukiwaniu lepszego życia. Przez 18 miesięcy mieszkali we Włoszech. W styczniu 1988 r. rząd kanadyjski udzielił im pozwolenia na imigrację do Kanady i przenieśli się do Toronto.
14 stycznia 1989 r. Marysia urodziła syna, Tomka. Marysia poświęciła się wychowywaniu Tomka i większość swojego życia w Kanadzie spędziła jako gospodyni domowa. Marysia na pierwszym miejscu stawiała rodzinę, wiarę i polską społeczność.
Życie Marii wywarło trwały wpływ na społeczność polską w Brampton oraz na wspólnotę parafialną św. Eugeniusza de Mazenod. Przez kilka lat Marysia pomagała w organizacji polskiego pawilonu podczas wielokulturowego festiwalu Carabram, organizowanego co roku w Brampton. Przez 21 lat Marysia prowadziła zajęcia z języka polskiego w sobotnie poranki w ramach programu języków obcych Dufferin Peel Catholic District School Board, ucząc głównie uczniów klas 2 i 3. W polskiej społeczności często spotyka się młodych dorosłych, którzy pamiętają „Panią Gronau”, jako swoją ulubioną nauczycielkę języka polskiego.
Największy wpływ Marii odczuwalny był w społeczności parafii św. Eugeniusza de Mazenod. Marysia, praktykująca katoliczka przez całe życie, niezwykle oddana swojej wierze, była mocno zaangażowana w wiele aspektów życia parafii św. Eugeniusza. Kiedy parafia św. Eugeniusza była na wczesnym etapie swojej misji, Marysia była członkiem komitetu zbierającego fundusze, podróżując po południowym Ontario i zbierając pieniądze na nowy kościół polski. Marysia była również członkiem komitetu bankietowego, który organizował różne imprezy charytatywne. Marysia była najdłużej pełniącą tę funkcję lektorką w parafii. Była również członkinią stowarzyszenia różańcowego. W piątkowe wieczory Marysia pomagała w sprzątaniu kościoła, a także prowadziła zajęcia katechetyczne. Lubiła również gotować na imprezy parafialne, takie jak letnie pikniki parafialne i śniadania wspólnotowe organizowane przez Rycerzy Kolumba. W 2024 roku Marysia dołączyła do komitetu organizacyjnego Pielgrzymki Pieszej w Midland, gdzie pomagała w sprawach administracyjnych. Marysia była głęboko przekonana o tym, że należy angażować się na rzecz społeczności na jak najwięcej sposobów, wierząc, że jej obowiązkiem jest wykorzystywanie talentów otrzymanych od Boga, by uczynić otaczający ją świat lepszym miejscem.
Marysia lubiła też przebywać na łonie natury. Była zapaloną miłośniczką biwakowania i mogła się pochwalić, że spała w namiocie we wszystkich prowincjach Kanady. Lubiła spędzać czas w przyczepie kempingowej, chodzić na spacery po lesie, jeździć quadem wujka Darka i zbierać grzyby. W domu Marysia dbała o piękny ogród. Jednak gdyby miała wybór, zawsze wolałaby być na plaży. Dorastając nad Morzem Bałtyckim w Gdyni, Marysia często żartowała, że musi spędzać czas nad słoną wodą przynajmniej raz w roku. Marysia uwielbiała długie spacery brzegiem oceanu i zbieranie jak największej liczby muszelek.
Marysia sprawiała, że świat wokół niej stawał się jaśniejszy i szczęśliwszy, i będziemy za nią bardzo tęsknić. Marysia pozostawiła męża, Leszka, i syna, Tomka. Marysia, kochamy Cię z całego serca i nie możemy się doczekać, aż pewnego dnia spotkamy się ponownie w niebie.
Funeral Details
Show location:
Visitation
Meadowvale Cemetery, Cremation & Funeral Centres
7732 Mavis Road, Brampton, ON, CANADA, L6Y 5L5
Get Directions
Wednesday, 6 May 2026 4:00 PM - 8:00 PM
Mass
St. Eugene de Mazenod Chruch
1252 Steeles Ave. West, Brampton, ON, CANADA, L6Y 0A9
Get Directions
Thursday, 7 May 2026 10:00 AM - 11:00 AM
Burial
Meadowvale Cemetery, Cremation & Funeral Centres
7732 Mavis Road, Brampton, ON, CANADA, L6Y 5L5
Get Directions